

Nazwa domeny jest o tyle ważna, że dobry adres na długo pozostaje w pamięci użytkownika. Właściwy adres strony internetowej jest więc gwarancją, że obecni i potencjalni klienci bez problemu znajdą firmę w sieci, co przełoży się na wzrost odwiedzin. Jak wybrać prawidłową nazwę strony www?
Optymalna nazwa domeny, czyli jaka?
Najlepsza nazwa domeny musi być wybrana, biorąc pod uwagę trzy podstawowe czynniki, tj.
- markę
- możliwości rankingowe (rankability)
- możliwości linkowania (linkability)
Na pewno nie powinna być to nazwa wielowyrazowa, której klient zwyczajnie nie zapamięta. Z drugiej strony trzeba myśleć o pozycjonowaniu, czyli budowaniu pozycji strony w rankingach wyszukiwarki Google. Inna kwestia to oryginalność, bo marka musi się czymś wyróżniać. Zwłaszcza dziś, kiedy niezależnie od branży każdy sektor jest zapchany firmowymi stronami online.
Jeżeli brać pod uwagę wyniki w pomiarach rankability i linkability, Google przypisuje wartość słowom kluczowym w nazwach domen. Poza tym przy wyborze trzeba kierować się ogólnymi zasadami.
Jakie rozszerzenie wybrać dla domeny?
Nazwa domeny to jedno, drugie to typ jej rozszerzenia. Obecnie na rynku funkcjonuje wiele rozszerzeń. W zasadzie każde państwa ma własną i specyficzną końcówkę, np. „.pl” dla Polski. Jeżeli spojrzymy na ogólne rozszerzenia, które nie kojarzą się z żadnym krajem, najpopularniejsze są końcówki:
- .com
- .net
- .org
- .info itp.
Najlepszym rozwiązaniem jest domena z rozszerzeniem „.com” wraz z rozszerzeniem „.pl”, ewentualnie tylko rozszerzenie „.pl”, jeżeli to działalność prowadzona w Polsce. Zresztą badania potwierdzają, że użytkownicy, którzy nie pamiętają nazwy witryny, automatycznie wpisują powyższe rozszerzenia. Zawsze warto kierować się zasadą „im popularniejsza końcówka, tym lepiej”.
Oczywiście przy ekspansji zagranicznych rynków, warto wykupić domenę z rozszerzeniem narodowym charakterystycznym dla danego kraju, np.:
- .de dla Niemiec
- .fr dla Francji
- .es dla Hiszpanii itp.
Znajdź wyjątkowy projekt logo dla swojej firmy










Dlaczego nie warto rejestrować słabej nazwy domeny?
Rejestracja domeny o skomplikowanych i długich nazwach, które są trudne do zapamiętania, nie ma żadnego sensu. Klienci na pewno jej nie zapamiętają, a większość szuka strony po nazwie firmy, dodając do niej rozszerzenie „.com” czy „.pl”. Skomplikowane nazewnictwo źle wpływa na reklamowy potencjał witryny internetowej, ale zawsze nazwa domeny musi odwoływać się do samej firmy.
Nazwa domeny bez myślników, cyfr i polskich znaków
Trudno zapamiętywane przez użytkowników Internetu są również myślniki stosowane w nazwach domen. Jeżeli szukają oni strony w sieci, najprawdopodobniej wpiszą ją bez myślników, co może skończyć się tym, że trafią na witrynę konkurencji.
Błędem jest także stosowanie w nazwach cyfr, a już na pewno używanie polskich znaków. O ile adres z myślnikiem można jeszcze zrozumieć, bo dzięki temu będzie on bardziej zrozumiały dla mechanizmów wyszukiwarek internetowych, o tyle polskie znaki i cyfry, poza wyjątkowymi przypadkami, gdzie cyfry są charakterystycznym elementem wizerunku, wpływają na obniżenie potencjału pozycjonowania witryny.
Potrzebujesz projektu logo w niższej cenie?
Gotowe logo #562
770.00 zł netto, 947.10 zł bruttoGotowe logo #579
770.00 zł netto, 947.10 zł bruttoGotowe logo #587
770.00 zł netto, 947.10 zł bruttoGotowe logo #597
770.00 zł netto, 947.10 zł brutto
Długi adres, a może skrót?
Faktycznie, długie nazwy domeny można spotkać w sieci. Jest to dopuszczalne, ale pod warunkiem, że adres strony jest jednoznaczny i nie daje wielu okazji do popełnienia błędu. Musi on również dobrze wpadać w ucho. Wówczas na pewno będzie lepszym rozwiązaniem niż nic niemówiący skrót. Oczywiście z długością domeny nie należy przesadzać. Według ekspertów optymalna długość nazwy zawiera się w 5-25 znakach.
Czy warto wykorzystywać przedrostki?
Jako że wiele domen jest zajętych, obecnie obserwujemy trend wykorzystywania przedrostków. W nazwach domen korzysta się najczęściej z przedrostków „e” oraz „i”. To dobra i ciekawa opcja na znalezienie wolnej domeny, choć ma również swoje wady. Również w tym przypadku użytkownicy zapamiętują stronę bez przedrostka, a więc mogą wylądować na stronie konkurencji. Jeżeli nie ma jednak innej możliwości, a strona jest ukierunkowana w stronę nowoczesnych mediów, można wykorzystać przedrostek „e”.
A może nazwa domeny z drugiej ręki?
Wymyślenie dobrej nazwy domeny nie jest proste. Dlatego w Angels Advertising zajmują się tym specjaliści od namingu i reklamy internetowej, aby połączyć dobrą nazwę z możliwie jak najlepszą pozycją startową do walki o wysokie miejsce strony www. Wszyscy ci, którzy chcieliby pójść drogą na skróty, domenę mogą znaleźć na rynku wtórnym. W sieci nie brakuje wygasłych stron, które z jakiegoś powodu nie są już prowadzone. Wówczas można je odkupić. Niestety, niekiedy ceny domen mogą przyprawiać o zawrót głowy.
Ważna jest również historia domeny. Jeżeli ma ona negatywną opinię, miała nakładane filtry od Google itp., zbudowanie jej renomy może być trudne. Co innego, jeżeli to strona o wysokiej pozycji w rankingach.